Better Blue Than Red

Już niedługo ekranizacja Strażników trafi do kin. Mimo walki pomiędzy Warner Bros. a 20th Century Fox o to kto ma prawa do filmu.  Mimo ponad 20 lat produkcyjnej katorgi,  kilku reżyserach i paru scenariuszach – film trafi do kin. I wcale mnie to nie cieszy. 

Czasami jednak zdarza się tak, że jako produkt uboczny kiepskich przedsięwzięć powstają naprawdę ciekawe rzeczy. 

Jedną z nich jest reklamówka Strażników stylizowana na serwis informacyjny. 

Odpowiedzi: 3 do “Better Blue Than Red”

  1. Rzucili się na te komiksy, jak pudelek do nogawki. Jakby ciekawych historii nagle na świecie zbrakło. Szczerze mówiąc, włącza się u mnie od razu tarcza antywiększościowa i coraz trudniej jest mi obejrzeć ekranizację komiksu bez krzywienia się. Choćby i dobry był.

    Ciekaw jestem, jak to z tym będzie, ale mam pewne .wontpliwości..

  2. Bartłomiej Wódarski Powiedział/a:

    Prawda. Dziś połowa filmów w holiwud jest na podstawie komiksów, druga na podstawie opowiadań P.K.Dicka. Przepraszam, zabrakło miejsca dla trzeciej połowy – kalki europejskich produkcji, ujęcie w ujęcie.

    Strażnicy nie będą dobrym filmem. Tak myślę. To widać w zwiastunach, można to wyczytać w necie. Do tego zmienione zakończenie, a przez to obawiam się, sens całej fabuły.
    Niemniej reklamówka mi się podoba.

  3. szczurzasty Powiedział/a:

    Do ekranizacji komiksów wiecie jak jestem nastawiony, więc szkoda mi pisać :P
    Zapomniałeś uwzględnić w produkcjach ze świętego lasu kiepskie komedie romantyczne ;)

    Niemniej reklamówka pomyślana fajnie, zrobiona całkiem porządnie no i z chwytliwym hasłem.

Dodaj komentarz